Jest to dla nich najlepsza pora, ponieważ po jesiennych sztormach jantaru daje się znaleźć najwięcej. Wszyscy są jednak zgodni, że takiego wysypu, jak w tym roku, nad Bałtykiem nie było od lat. Nie może zatem dziwić, że nad Bałtykiem zapanowała „bursztynowa gorączka”, a szczególnie oblegane są morskie brzegi w Ustce i Rowach. Bursztyn, nazywany także “złotem bałtyckim”, jest jednym z najcenniejszych skarbów natury. Jego niepowtarzalne piękno i historyczne znaczenie przyciągają pasjonatów i kolekcjonerów z całego świata. W poszukiwaniu tego wyjątkowego kamienia można udać się nad Bałtyk, gdzie znajdują się największe złoża bursztynu na świecie. Nad Morzem Bałtyckim turyści chętnie udają się nie tylko na plaże. Na północy kraju bowiem jest wiele atrakcji, które tworzy natura. To nie tylko lasy, ale i liczne rezerwaty. Jantar odkrywa niektóre swoje tajemnice…. Udało nam się dowiedzieć, że bursztyny są mieszaniną wielocząsteczkowych substancji i produktów ich utleniania. Skład elementarny bursztynów to: węgiel (61-81%), wodór (8,5-11%), tlen (ok. 15%), siarka (do 0,5%); jako składnik wtórny może występować w ilości od 0 do kilku procent. Zima nad Morzem Bałtyckim to coś więcej niż tylko chłodny wiatr i brak słońca. To czas, kiedy spokojne plaże i szum fal stają się idealnym tłem dla dni pełnych odprężenia. Hotelowe Sopot ( kaszub. Sopòt lub też Sopòtë, Copòtë, Copòt, niem. Zoppot) [3] – miasto na prawach powiatu w północnej Polsce nad Zatoką Gdańską ( Morze Bałtyckie ), położone na Pobrzeżu Gdańskim, między Gdańskiem a Gdynią, z którymi tworzy Trójmiasto, w obrębie aglomeracji trójmiejskiej. . Wybrzeże Bałtyku jest pełne wyrzucanej na piasek pięknej żywicy – bursztynu. Ta wyjątkowa pamiątka z wakacji nad naszym morzem jest nie tylko surowcem jubilerskim… Bursztyn to kopalna żywica drzew iglastych i liściastych, które 40-50 milionów lat temu szumiały na terenie, gdzie obecnie szumi… Morze Bałtyckie. Żywica skapywała do wody rzek. Tam poddawana była różnym naturalnym procesom, przemianom fizycznym i chemicznym – po milionach lat zamieniła się w bursztyn. Klejnot dla jubilerów Bursztyn jest substancją organiczną i mimo że nie uległ mineralizacji traktowany jest jak kamień szlachetny (minerał). Jest jak najbardziej „żywym kamieniem”, bo procesy parowania izo- i polimeryzacji oraz utlenianie wcale się nie zakończyły! I pewnie w tym właśnie tkwi piękno i moc bursztynu. Ponadto te “kamienie” często noszą w sobie ślady życia – zatopione w nim owady, rośliny. To na ogół bardzo cenne z punktu widzenia naukowego i wyjątkowo atrakcyjne dla kolekcjonerów tzw. inkluzje. Magia bursztynu Podobno ludzie zajmują się zbieraniem bursztynu już 13 tysięcy lat! Największe jego złoża, nawet 90% światowych zasobów, znajdują się w obwodzie kaliningradzkim (Rosja). Od zawsze bursztynowi przypisywano magiczne właściwości, a Grecy nazwali go elektronem. „Elektron” oznacza kamień, który przyciąga. Potarty szmatką bursztyn potrafi bowiem przyciągnąć niewielkie przedmioty – źdźbła trawy, okruchy papieru, piórka. W słowiańskim języku przodkowie nazywali go „jantar” – to znaczy amulet, kamień, który chroni. W germańskich językach nazywano go „Bernstein” – kamień, który się pali. Stąd wzięło się słowo bursztyn. Z kolei Anglosasi określają bursztyn mianem „amber”, nawiązując do słowa ambra – pachnidło arabskie. Palony bursztyn wydziela bowiem balsamiczny zapach żywicy, którą przecież jest naprawdę… Ludzie zbierają bursztyn już od 13 tysięcy lat Jego nazwa geologiczna to sukcynit (z łac. succinum – żywica, sok – ta łacińska nazwa do dziś używana jest w farmacji). Rzymianie z kolei nazywali go lyncurium (mocz rysia), Egipcjanie sokat, a Persowie karuba (złoty rabuś). Do starożytnego Rzymu i Grecji, gdzie był bardzo ceniony, bursztyn trafiał dzięki kupcom, wędrującym tzw. „Bursztynowym szlakiem”. Bursztyn wykorzystywany był przede wszystkim w jubilerstwie: ozdabiano nim biżuterię, robiono z niego talizmany, naczynia kultu religijnego i… magicznego. Archeolodzy wciąż odnajdują na terenie Europy i nie tylko bursztynowe paciorki, albo obrobione bryłki, szlifowane figurki. Słynna zaginiona po II wojnie światowej „Bursztynowa komnata” to inkrustacje z płytki bursztynowej, ozdabiające ściany jednego pokoju w pałacu Friedricha I, króla Prus, a potem – gdy podarował ją carowi, w pałacu zimowym w Sankt Petersburgu. Zużyto do tych zdobień niewiarygodne ilości tej żywicy, a jej dekorowanie rozpoczęto w 1701 roku. Gdy komnata zaginęła, podjęto się jej rekonstrukcji zakończonej w 2003 roku. Można ją obecnie podziwiać w Carskim Siole na Krymie. Medyczne właściwości bursztynu Bursztyn posiada cenne właściwości medyczne Bursztyn zawiera kwas bursztynowy, który wykorzystuje się w medycynie ludowej. Swego czasu leczono bursztynem różne dolegliwości. Nalewką np. – bóle głowy, chrypkę, katar, reumatyzm i paraliż. Można ją stosować zewnętrznie – do nacierań pleców, klatki piersiowej w przeziębieniu. Utłuczony na proszek zażywano jak tabakę, co miało oczyścić zatoki. Arabscy lekarze uważali, że taki proszek chroni przed zarazą. Współcześnie także nosi się sznury nieoszlifowanych bursztynów na szyi, by ustrzec się przed migreną, astmą, kłopotami z sercem czy zatruciami albo chorobami gardła, tarczycy. Jeśli więc trafiliście wakacyjnie nad Bałtyk, bez bursztynu nie wracajcie! Dziki Zachód miał swoją złotą gorączkę, tymczasem nad Bałtykiem wybuchła prawdziwa bursztynowa gorączka. To następstwo przekopu Mierzei Wiślanej. Choć często wydaje nam się, że to kulinaria, w tym pierogi, są polskim towarem eksportowym znanym na całym świecie, to w jednym niedawnych zestawień za najpopularniejszą pamiątkę z Polski uznano jednak bursztyn – symbol polskiego wybrzeża. Wykorzystuje się go przy wytwarzaniu kosztownej biżuterii. Już nawet gram bursztynu ma swoją cenę, a więc nie dziwią tłumy zwabione pojawieniem się surowca na plażach. Bursztynowa gorączka na Mierzei Wiślanej Ważące ponad 100 gramów bryły bursztynu zostały wyrzucone podczas prac pogłębiarki i rury transportującej piach z dna Mierzi Wiślanej. Jak informuje Telewizja Regionalna Żuławy TV, nocą przy miejscu przekopu zjawiło się kilkadziesiąt osób z nadzieją, że uda im się znaleźć cenny surowiec. Plaża od strony Kątów Rybackich została "oblężona". Na terenie przekopu wydobyto już 17 kg bursztynu. – Bursztyn będzie przemieszczał się wraz z prądem wody i morze wyrzuci go na plażę. W zależności od pogody i wiatru może to być Mikoszewo, Jantar czy inne plaże – zapowiada Tomasz Ołdziejewski, lokalny bursztynnik, w rozmowie z Żuławy TV. Na terenie przekopu wydobyto już 17 kg bursztynu. Przyjmując ceny sprzed dwóch lat, taka ilość surowca jest warta 17 tys. złotych. Mierzeja Wiślana "oddaje bursztyn" Kwestia Przekopu Mierzei Wiślanej od kilku lat wzbudza kontrowersje nie tylko ze względu na ingerencję w naturalne środowisko, ale też właśnie potencjalne zyski z wydobycia zalegającego w tym miejscu bursztynu. W maju 2019 r. ówczesny minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk potwierdził, że na dnie Mierzi Wiślanej znajduje się około "1,4 tony bursztynu o szacunkowej wartości 1,4 mln zł, przyjmując bardzo wysoki przelicznik tysiąca złotych za kilogram". Wtedy też ustalono, że jantar jest podzielony na dwa złoża. Szacuje się, że złoża północne ważą około 900 kg. Ich wydobycie uznano jednak za nieopłacalne, ponieważ bursztyn jest tak drobny, że mógłby być stosowany wyłącznie przy produkcji nalewek. Sytuacja wygląda inaczej na złożach południowych, gdzie znajdują się większe kamienie surowca, będące dobrym materiałem do wytwarzania drobnego jubilerstwa. Bursztyny kuszą nie tylko "zwykłych śmiertelników ", ale też rasowych poszukiwaczy skarbów. Niedawno media ponownie zainteresowały się słynną Bursztynową Komnatą. Jej fragmenty mają znajdować się na wraku statku zatopionego przed w pobliżu Ustki. W czerwcu grupa badaczy zanurkuje w Bałtyku, aby zbadać jednostkę Karlsruhe i jej ładunek. To był żart! Budowa autostrady A1 ma się dobrze. Prac nie wstrzymano i niestety, żadnego bursztynu tam nie znaleziono. Jak pewnie wielu z Państwa się domyślało, postanowiliśmy się nieco wczuć w primaaprilisowy klimat i „wkręcić” Państwa do naszej zabawy. Musimy przyznać, że się udało, bo wczoraj, był to najchętniej czytany tekst w naszym serwisie. Pobił wszelkie rekordy ostatnich dni. Bursztynowe złoża nie tylko nad BałtykiemJednocześnie warto wiedzieć, że złoża bursztynu wcale nie muszą się znajdować bezpośrednio nad Bałtykiem. Jak podał niedawno „Puls Biznesu” w 2019 r. tzw. bilansowe zasoby geologiczne bursztynu na terenie dziewięciu złóż w województwie pomorskim wyniosły niespełna 59 ton, podczas gdy w ośmiu lokalizacjach w powiecie lubartowskim na Lubelszczyźnie jest go ponad 25 razy więcej - łącznie prawie 1,5 tys. ton. INFRASTRUKTURA BUDOWA DRÓG, ZOBACZ KONIECZNIEWstrzymano budowę autostrady A1. Koparki trafiły na cenne złoże AKTUALIZACJADni „zakrętu idiotów" są policzone. Zniknie, gdy powstanie węzeł na S1Firma Stellarium już wydobywa bursztyn na Lubelszczyźnie, inna - White Amber zacznie w połowie roku. Jak podaje "Puls Biznesu" pod ziemią czekają tony bursztynu. Na placu budowy autostrady A1 odkryto cenne złoże. Budowa zo... Nasi internauci byli czujniTa informacja zainspirowała nas do wczorajszej zabawy. Czujność niektórych internautów, dyskutującym o opisanym przez nas „odkryciu” na placu budowy autostrady A1 była jednak naprawdę godna podziwu. Dziękujemy, że bawili się Państwo wspólnie z wyjaśniamy, że budowa autostrady A1 nie jest zagrożona i nie została wstrzymana. Koparki i inny sprzęt budowlany wciąż niestrudzenie pracują w tamtym dowód załączamy dla Państwa galerię zdjęć z budowy ostatniego odcinka A1 - od Częstochowy do granicy z województwem ofertyMateriały promocyjne partnera Wyobraź sobie, że mamy wiosnę. Jesteś zapalonym ogrodnikiem i porządkujesz swój ulubiony kawałek ziemi. Aż tu nagle, zaskoczenie! Podczas kopania znajdujesz bryłki bursztynku. Ale przecież nie jesteś nad morzem i nie spacerujesz plażą po sztormie (dla niewtajemniczonych dodam, że bursztyn miewa wartość złota. Co zależy od jego wielkości i jakości). Takie sytuacje zdarzały się często w Województwie Lubelskim. Dlatego postanowiono to zbadać. 😉 Ucieczka z miasta na drugi koniec Polski, trasa Poznań-Warszawa-Lublin-Parczew. Na miejsce dotarłyśmy wieczorem. Zrzuciłyśmy torby, napełniłyśmy brzuchy i od razu przeniosłyśmy się do specjalnie zorganizowanej pracowni, na czas warsztatów. W środku osiem stanowisk, przy których pracowali artyści z całej Polski, należący do Stowarzyszenia Twórców Form Złotniczych: Dorota Cenecka, Dorota Gulbierz, Tomasz Kargul, Jolanta Kupniewska, Andrzej Kupniewski, Marcin Tymiński, Jakub Żeligowski oraz gościnnie Margita Radziewicz. Mieszanka osobowości, rożnych technik i stylów. Z zaciekawieniem podpatrywałyśmy jak projektanci tworzą swoje biżuty. Warto dodać, że nie mieli na to dużo czasu, bo tylko pięć dni. Andrzej i Marcin pokazali nam jak szlifuje się bursztyn. Po raz pierwszy poczułam jego zapach. Wydobył się ze zgrabnego kawałka, który samodzielnie wybrałam i poddałam obróbce. Zapach słodki, żywiczny. Niemożliwy do porównania z czymkolwiek innym. Tak się wciągnęłyśmy, że dopiero wracając do hotelu zorientowałyśmy się, że za oknem wstaje nowy dzień. Rano zjedliśmy wspólne śniadanie, należące do tych sowitych. 😉 Chłodny dzień ocieplało jesienne słońce. Cudownie świeże powietrze dawało wrażenie wakacyjnego wyjazdu. Koło pracowni kręciły się zwierzaki – pies i kilka małych kociaków, wskakujących na maski samochodów. Atmosfera pracy, zaangażowanie, dźwięki maszyn, szkice i rozpoczęte projekty na stołach. Wszyscy bardzo otwarci i przyjacielscy. Chętnie dzielili się z nami opowieściami oraz wiedzą. Niesamowitą postacią okazał się Pan Zbigniew Strzelczyk, prezes konsorcjum „Bursztyn bałtycki. Gdańsk – Lublin”. Zajmuje się bursztynem od kiedy pamięta. Wypełniał nasz czas opowiadając cudowne anegdotki. Ale, stop! Po co właściwie to całe zamieszanie? Bo chyba za bardzo rozgadałam się o tym urokliwym miejscu. 😉 Warsztaty te miały na celu inspirację polskich projektantów stosowaniem motywów ludowych we współczesnej biżuterii z wykorzystaniem bursztynu. I to naprawdę się udało! W ciągu tygodnia powstały bardzo ciekawe prace, które można było zobaczyć na wernisażu. Naszą wyprawę uświetnił historyczny moment oficjalnego pokazania pierwszych kawałków bursztynu wydobytych w Województwie Lubelskim. Więcej o tym, w przygotowanym przez nas filmiku. Warsztaty: Wernisaż: Prace: Dorota Cenecka Dorota Gulbierz Margita Radziewicz Jolanta Kupniewska Andrzej Kupniewski Marcin Tymiński Jakub Żeligowski Tomasz Kargul organizator wydarzenia: Konsorcjum „Bursztyn bałtycki. Gdańsk- Lublin”  Wystawa „Bursztyn nie tylko nad BaĹ‚tykiem” Otwarta w dniu 18 paĹşdziernika 2012 r. wystawa „Bursztyn nie tylko nad BaĹ‚tykiem” w PAN Muzeum Ziemi w Warszawie jest pierwszÄ… wystawÄ…, ktĂłra kreĹ›li obraz rozwoju obrĂłbki bursztynu w Polsce poĹ‚udniowej i Ĺ›rodkowej od czasĂłw przedhistorycznych do dzisiejszych. Bursztyn kojarzy siÄ™ z BaĹ‚tykiem, bo wĹ‚aĹ›nie wokół niego wystÄ™pujÄ… najbogatsze zĹ‚oĹĽa i tam skoncentrowany jest jubilerski przemysĹ‚ bursztynowy. Dopiero jednak poprzez pokazanie, ĹĽe rĂłwnieĹĽ w innych regionach kraju wiele siÄ™ w tej dziedzinie robiĹ‚o i robi, mamy peĹ‚en obraz dokonaĹ„ w tej dziedzinie. ZwrĂłcenie uwagi na odlegĹ‚e tradycje i poziom dzisiejszego bursztynnictwa rĂłwnieĹĽ na poĹ‚udnie od Pomorza, upowaĹĽnia do stwierdzenia, ĹĽe bursztyn – mineraĹ‚ organiczny akceptowany „od zawsze” jako jubilerski kamieĹ„ ozdobny, a jednoczeĹ›nie najliczniejszy wĹ›rĂłd kamieni ozdobnych w Polsce, moĹĽe stać siÄ™ markÄ… caĹ‚ego naszego kraju. Na wystawie „Bursztyn nie tylko nad BaĹ‚tykiem” otwieranej pod patronatem MarszaĹ‚ka Senatu Rzeczpospolitej Polskiej Bogdana Borusewicza prezentowane sÄ… muzealia i wyroby ze zbiorĂłw: Muzeum Narodowego w Krakowie, Muzeum Narodowego w Poznaniu, Muzeum Narodowego w Warszawie, Muzeum NadwiĹ›laĹ„skiego w Kazimierzu Dolnym, Muzeum w Gliwicach, Muzeum Północno-Mazowieckiego w ŁomĹĽy, Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie, PAN Muzeum Ziemi w Warszawie, Kolekcji Współczesnej Sztuki ZĹ‚otniczej Marii Magdaleny Kwiatkiewicz w Poznaniu i Galerii Sztuki w Legnicy oraz wyroby artystyczne twĂłrcĂłw z kolekcji prywatnych. Na wystawie obejrzeć moĹĽna wyroby: BogumiĹ‚y Adamskiej, CzesĹ‚awa BaĹ‚dygi, Jacka Barona, ElĹĽbiety Bejm, Marka Bejm, Andrzeja Bossa, Ryszarda Brudzewskiego, Wojciecha i Jerzego BryĹ‚ki, Jacka Byczewskiego, BogumiĹ‚a Bytomskiego, Agaty CaĹ‚ki, Krzysztofa CaĹ‚ki, Mamerta CelmiĹ„skiego, Adama Chmiela, Wiktora DeptuĹ‚y, Maryli Dubiel, Barbary GronuĹ›-Dutko, Marcina Gronkowskiego, Seweryny GugaĹ‚y-Stolarskiej, Barbary Guzik-OlszyĹ„skiej, Wojciecha Hernika, Jacka Hohensee, Marka Huculaka, PawĹ‚a KaczyĹ„skiego, MichaĹ‚a KapczyĹ„skiego, StanisĹ‚awa KÄ™dzierskiego, Grzegorza KĹ‚uska, Danuty Kobielskiej, SzczÄ™snego Kobielskiego, JarosĹ‚awa Kolca, Janusza Konaszewskiego, Norberta Kotwickiego, Zofii i Witolda Kozubskich, Andrzeja Kupniewskiego, Marii Lewickiej-Wali, Adrianny Lisowskiej, Dominika Lipnickiego[?], Artura Piotra Markiewicza, Andrzeja MroziĹ„skiego, Jolanty OĹ‚dachowskiej-Ryby, Barbary i Andrzeja OpaĹ‚ko, Anety PabiaĹ„skiej, Andrzeja Pacaka, Mariusza PajÄ…czkowskiego, Mariana PiÄ™tkowskiego, Krzysztofa Piotrawskiego, Olgi Podfilipskiej-KrysiĹ„skiej, Haralda Popkiewicza, Eryka Popkiewicza, Olafa Popkiewicza, Kamili Rohn, Wojciecha RygaĹ‚o, Eugeniusza Salwierza, Bogdana Sawickiego, BoĹĽeny i Wojciecha Skowron, Joachima SokĂłlskiego, Magdaleny Stajszczak i Tomasza Stajszczaka, Jerzego Stolarskiego, Kacpra Schiffersa, Andrzeja Szadkowskiego, Jacka SzczepaĹ„skiego, Franciszki Szymanek, Kazimiery SzymaĹ„skiej, BartĹ‚omieja Tarchalckiego, Olgierda Vetesco, PawĹ‚a Wasia, Urszuli Wasilewskiej, JarosĹ‚awa Westermarka, Andrzeja Wiszniewskiego, Marty WĹ‚odarskiej, Moniki Wysockiej, Jadwigi Zaremskiej, Jerzego Zaremskiego, Hanny i Jacka Zdanowskich, Marka Ĺ»eromskiego. Na wystawie moĹĽna zobaczyć, a w sklepie Geosfera, ktĂłry znajduje siÄ™ na terenie muzem, zaopatrzyć siÄ™ w nowo wydane ksiÄ…ĹĽki, z ktĂłrych ksiÄ…ĹĽka „Bursztyn nie tylko nad BaĹ‚tykiem” pod red. B. Kosmowskiej-Ceranowicz & W. Gontarskiej (2012) zwiÄ…zana jest Ĺ›ciĹ›le z wystawÄ…, a druga „Bursztyn w Polsce i na Ĺ›wiecie” B. Kosmowskiej-Cernowicz (2012) uzupeĹ‚ni wiedzÄ™ o bursztynie. Wystawa bÄ™dzie czynna od 19 paĹşdziernika 2012 do 31 maja 2013 w PAN Muzeum Ziemi w Warszawie, Al. Na Skarpie 20/26 od poniedziaĹ‚ku do piÄ…tku: – w niedzielÄ™: – (wstÄ™p wolny) Ceny biletĂłw: normalny – 4 zĹ‚, ulgowy – 2 zĹ‚ WiÄ™cej informacji na temat wystawy pod adresem: ĹąrĂłdĹ‚o: Muzeum Ziemi PAN w Warszawie WiÄ™cej o ochronie bioróżnorodnosci mĂłrz i oceanĂłw pod adresem: WiÄ™cej na temat ochrony Ĺ›rodowiska i monitoringu strefy nadbaĹ‚tyckiej na stronie MiÄ™dzynarodowego Sprzatania BaĹ‚tyku 2012.

bursztyn nie tylko nad bałtykiem