4. Nie można pominąć aktywności fizycznej — to jeden z żelaznych punktów, by schudnąć, a więc również pożegnać piwny brzuszek. Zaleca się co najmniej 30 minut ćwiczeń aerobowych o umiarkowanej intensywności przez większość dni w tygodniu (to np. jazda na rowerze, bieganie, pływanie). masculine noun 1. (Anat.) stomach belly (potoczny) abdomen (specjalny) ból brzucha a stomach-ache burczy mi w brzuchu my stomach is rumbling nie powinieneś ćwiczyć z pełnym brzuchem you shouldn’t exercise on a full stomach leżeć na brzuchu to lie on one’s stomach albo face down wystający brzuch a protruding stomach, a paunch muszę Postawa chorego jest często lekko zgięta. Chód w zaburzeniach psychogennych. Zaburzenia chodu są często objawem towarzyszącym dolegliwościom neurologicznym, takim jak zawroty głowy, zaburzenia równowagi lub osłabienie nóg (obu lub jednej). Ten typ chodu jest zwykle bardzo dziwaczny i przez to charakterystyczny. Ból podbrzusza i pleców zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet może być sygnałem, że w drogach moczowych lub nerkach zalegają złogi (czyli tzw. kamienie). Powstają one wskutek zwiększonego stężenia pewnych substancji takich jak: szczawiany, fosforany wapnia, kwas moczowy lub fosforany magnezowo-amonowe w drogach moczowych. Niemowlęta zazwyczaj nie preferują w swojej aktywności ruchowej żadnej ze stron. Jednakże zdarza się, że codzienna pielęgnacja (np. mama zawsze podchodzi do łóżeczka z jednej strony oraz większość odgłosów i ruchu w mieszkaniu dziecko odbiera właśnie z tej strony) powoduje, że dziecko chcąc podążać za tymi bodźcami 1. Co robić, kiedy dziecko boli brzuch ze strachu lub stresu: nie myśl, że ból brzucha to dla dziecka tylko wymówka: jego naprawdę boli, bo stres powoduje również skurcz mięśni przewodu pokarmowego i jelit; rozmawiaj z dzieckiem, postaraj się znaleźć przyczynę stresów; skonsultuj się z lekarzem. . AUTORWIADOMOŚĆ Znajoma Postów: 17 1 Wysłany: 21 lutego 2017, 19:09 Mam pytanie odnośnie ruchów dziecka. Mianowicie: mam łożysko na przedniej ścianie i od samego początku ginekolog uczulał mnie, że ruchy będą słabiej odczuwalne. Pierwsze ruchy poczułam jednak "książkowo" w 20-tym tyg. Faktycznie nie były jakieś bardzo mocne, ale jednak czułam je wyraznie. Jakoś koło 27-28 tyg. zdarzyły mi się 2 dni pod rząd takich bardziej hm... intensywnych ruchów. Pierwszy raz wtedy zaobserwowałam falowanie brzuszka, górki i wybrzuszenia tworzące się podczas ruchów młodego. Ruchy wcale nie były jakieś gwałtowne, nerwowe czy szarpane (czyli takie które określa się jako niepokojące). Po prostu przez cały dzień czułam wyraznie jak dzidzia się przesuwa, wypina itd. Zastanawiałam się tylko kiedy śpi skoro cały czas go czuję...? To trwało 2 dni. Potem 2 dni spokojniejszych ruchów - tzn. takich jak do tej pory. Zupełnie jakby dziecko zmieniło położenie i już się nie wypinało "na zewnątrz". No i właśnie tak to trwa od 3 tygodni. Dwa dni szaleństwa i dwa dni odpoczynku. I tak cały czas. Dziś (29 tyg 0dni) znów mały się wypina, rozpycha, aż chwilami mnie to leciutko boli. Moje pytanie: czy myślicie, że to normalne. Z czego to może wynikać? Ze zmiany położenia dziecka (raz siedzi "głębiej" a raz wypycha się ku zewnętrznej stronie i czuć go bardziej...?). Może po prostu dopiero niedawno zaczęłam mocno odczuwać ruchy przez to łożysko no i przez to że mały ma już pewnie ponad kilogram... Zastanawiam się czy ktoś ma/miał podobne odczucia. Czy to normalne, że jednego dnia dziecko szaleje a następnego odsypia? Wiadomość wyedytowana przez autora 21 lutego 2017, 19:08 /Natalka Przyjaciółka Postów: 276 46 Wysłany: 21 lutego 2017, 20:40 mi tak położna powiedziała- jakby Pani szalała przez cała noc to potem dniówka byłaby na odsypianie. ale rozumiem twoje dylematy. dziecko moze byc niedotlenione lub miec mało wod płodowych. stad nasilenie ruchów. jesli bardzo cie to niepokoi zrób ktg nati_groszek Znajoma Postów: 17 1 Wysłany: 21 lutego 2017, 21:35 Do tej pory wszystko było dobrze. Wg ostatniego badania ilość wód płodowych była w normie, a te ruchy dziecka - inne niż dotychczas zaczęły się praktycznie kilka dni po tamtym badaniu. Nie sądzę, aby chodziło o jakieś niedotlenienie. To powtarza się tak jakby cyklicznie - jeden lub dwa dni szaleństwa w brzuchu, potem dwa dni spokojniejsze. Może to reakcja dziecka na pogodę, ciśnienie? Czytałam już w wielu miejscach, że o niedotlenieniu mogłyby świadczyć ruchy gwałtowne, szarpane, takie jakby nerwowe. U mnie tak nie jest. Po prostu dziecko się rusza, rozciąga i jest to bardziej odczuwalne niż w te pozostałe dni. Naprawdę bardzo skrupulatnie zwracam uwagę na ruchy dzidzi. Gdyby była w nich jakaś dłuższa przerwa od razu pędziłabym do szpitala. Miałam tylko nadzieję, że któraś z Was zna to z doświadczenia i że może komuś oprócz mnie też zdarza się taka zmienność w ruchach dziecka. Zastanawia mnie to dlatego, że przeczytałam w poradniku ciążowym, iż po 28 tyg. ruchy powinny nabrać bardziej stabilnego charakteru. A u mnie właśnie od tego tygodnia dziecko rusza się jak ma ochotę. Jednego dnia szaleje, aż zauważam wyraźne falowanie brzucha, a następnego dnia tylko leniwie się wypycha raz z jednej a raz z drugiej strony. W każdym razie idę do lekarza za parę dni więc zapytam. /Natalka Przyjaciółka Postów: 276 46 Wysłany: 22 lutego 2017, 08:14 no to mowie ci ze znam z autopsji takie zachowania płodu i co mi położna powiedziała... nie odwaze sie powiedziec ci ze wszystko na 100% jest ok bo tego nikt ci nie powie. przyczyny moga byc rózne, ale najbardziej prawdopodobna jest taka ze jak kazdy człowiek twoje dziecko ma okresy wzmozonej i zmniejszonej aktywnosci Syl89wia Koleżanka Postów: 45 6 Wysłany: 26 lutego 2017, 12:46 U mnie było tak samo A nawet gorzej bo synek wariował np przez 2-3 dni, także w nocy (nie mogłam wtedy spać, miałam wrażenie że zaraz wyskoczy), a potem przez 2 dni nie czułam najmniejszego ruchu... Tak było parę razy. I tak parę razy panikowałam, jeździłam do szpitala, do lekarza prowadzącego. Robili usg, potem ktg...i synek nagle znów rozbrykany Powrót do domu i znowu odpoczynek, brak ruchów. Na kilka dni przed porodem nie puścili mnie już do domu po ktg, bo synek był leniwy i zapis im się nie podobał. Położne cudowały, fatalnie wspominam miętoszenie mojego brzucha Myślałam, że zwariuję. Mega stres wtedy, a dzisiaj trochę się z tego śmieję, bo mały dalej ma charakterek i swoje humorki - jeden dzień zabawa non stop, drugiego dnia drzemki i marudzenie. Także chyba jest to normalne. Kiedyś muszą to wszystko odespać. Maluszki w brzuchu też się bawią i potem są zmęczone. Myślę, że jakiś wpływ na to mw też nasz rytm dnia, to co jemy, w jakim otoczeniu się znajdujemy itd. Wiadomość wyedytowana przez autora 26 lutego 2017, 12:41 Obraz #Zdrowie i dobre samopoczucie Trymestry ciąży. Jak wygląda 1, 2 i 3 trymestr ciąży? Ciąża to ten wyjątkowy stan, który zapamiętasz do końca życia. Jeśli oprócz radości ogarnia Cię również strach, związany z tym, że nie wiesz czego się spodziewa... AUTORWIADOMOŚĆ Autorytet Postów: 4099 2757 Wysłany: 24 lutego 2014, 20:51 Julka a w którym tygodniu się zaczęło i w którym jesteś, bo nie ma suwaczka Leonek 21 tc [*] xAliceex Znajoma Postów: 20 13 Wysłany: 26 lutego 2014, 09:01 Hej, u mnie było też twardnienie macicy i do tej pory jest - od 5 tygodnia do 19 brałam duphaston, a od 19 biorę luteinę i no-spę na tę przypadłość, choć zauważyłam, że po luteinie gorzej się czuję i po duphastonie mniej mi się napinała. Tylko u mnie dodatkowo jest to z bólami w podbrzuszu i z bólami w krzyżu, więc dosyć silne i bolesne skurcze ;/ Wiadomość wyedytowana przez autora 26 lutego 2014, 09:02 Życia nie liczy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach. Paula_29 Autorytet Postów: 4099 2757 Wysłany: 26 lutego 2014, 13:10 xAliceex a mierzyła Ci gin długość szyjki przy takim napinaniu? xAliceex lubi tę wiadomość Leonek 21 tc [*] xAliceex Znajoma Postów: 20 13 Wysłany: 26 lutego 2014, 19:11 Paula_29 ponoć szyjka jest w granicach normy póki co, ale wizyty mam co 3 tygodnie mieć i na usg też mam jechać do konkretnego specjalisty teraz po właśnie, żeby też na USG to sprawdził dokładnie. Życia nie liczy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach. Paula_29 Autorytet Postów: 4099 2757 Wysłany: 26 lutego 2014, 19:32 U mnie też mówią, że w normie, ale skąd mamy wiedzieć czy się nie skraca skoro Ci nie podają ile miałaś wcześniej? Dziwne to wszystko Ja się naczytałam, że skrócić się może w kilka dni,a ja tez w sumie mam wizyty co 3 Leonek 21 tc [*] Julkaa Koleżanka Postów: 69 12 Wysłany: 27 lutego 2014, 08:41 Mi robił badanie szyjki przez USG dopochwowe, wcześniej tradycyjne badanie ginekologiczne (tzn tuż przed badaniem USG). Ja jestem w 32tc+4 dni. Po 20 tyg zaczęły się skurcze, wtedy były bolesne jak na miesiączkę tylko mocniejsze ale teraz to samo twardnienie ale dość często. Zobaczymy czy luteina pomoże, bo magnez i no-spa nie bardzo. Martynika Autorytet Postów: 3162 5670 Wysłany: 27 lutego 2014, 14:24 Zapytałam wczoraj ginekologa o te twardnienia, bo mam je ostatnio dość regularnie. Wygląda to tak, że spina mi się na kilka/kilkanaście sekund cała macica, jest jak kamień, a potem puszcza, ale nie towarzyszą temu żadne bóle. Lekarz powiedział, że jeżeli przebiega to bezboleśnie, nie jest zbyt częste, ani intensywne (u mnie regularnie rano i wieczorem, takie krótkie "spięcia"), to jest to normalne w przebiegu ciąży na tym etapie. Na własną rękę można sobie brać Nospę, jeżeli częściej się to zdarza, albo trzyma i magnez. 8 lutego miałam pomiar szyjki - 3,8cm, więc długa, w połowie marca idę na kolejny i zobaczymy, czy szyjka jakoś reaguje na te spięcia. Na usg przez brzuch mój lekarz nie widzi nic niepokojącego. Julkaa Koleżanka Postów: 69 12 Wysłany: 28 lutego 2014, 08:57 U mnie szyjka o 1 cm krótsza. monaaa Autorytet Postów: 486 741 Wysłany: 4 marca 2014, 22:34 Mi się wydaje, że dziś poczułam rano takie spinanie, o jakim napisała Martynika albo do końca nie umiem tego rozpoznać. czy mogę mieć też takie wrażenie, bo dzidziuś się ułoży inaczej? wizyta za tydzień dopiero.. mama_z_groszkiem Ekspertka Postów: 148 117 Wysłany: 5 marca 2014, 13:37 Ja tez myslalam, ze moze córcia sie inaczej uklada - twardnial mi brzuch i wygladalo to tak, jakby z jednej strony "byla glowka" a z drugiej strony byl o wiele bardziej plaski ! I okazalo sie, ze rzeczywiscie mi twardnieje macica - zawsze jak leze na plecach, cala wyciagnieta. Mam unikac tej pozycji lezenia, brac no-spe, Aspargin x3 i do tego luteina dopochwowo. Co kazda wizyte mam sprawdzana szyjke macicy - jest podobno OK, ale macica "nie do konca chce wspolpracowac" - cokolwiek to znaczy. Mam nadzieje, ze mi to minie Julkaa Koleżanka Postów: 69 12 Wysłany: 6 marca 2014, 08:36 Hmm to twardnienie macicy u mnie jest bardzo mocne w momencie napięcia więc raczej nie pomyliłabym go z pupką mojego dziecka (twardnienie mocne i równomierne całej macicy a nie tylko w miejscu gdzie dziecko coś wypycha). Paula_29 Autorytet Postów: 4099 2757 Wysłany: 6 marca 2014, 08:50 A ja też czułam tylko w jednym miejscu na boku, tam było takie najmocniejsze napinanie, a gin powiedziała, że to twardnienie, teraz jak już umiem wymacać brzuch to wiem,że rzeczywiście twarda jak kamień, ale wcześniej wydawało mi się, że tylko fragment więc może tak być Leonek 21 tc [*] Diablo Ekspertka Postów: 127 112 Wysłany: 6 marca 2014, 11:24 Wiadomość wyedytowana przez autora 3 lutego 2015, 00:35 [konto usunięte] Wysłany: 6 marca 2014, 18:35 Ja czytałam że ciepła kąpiel bardzo dobrze działa na twardnienie prawdopodobnie wtedy macica powoli przygotowywuje się do porodu i nie jest to nic złego,nawet jeśli masz skurcze idziesz się wykąpać jeżeli miną po kąpieli znaczy że nic takiego,a jeśli dalej są znaczy że szyjka macicy się rozwarła i czas na poród także wtedy trzeba by było dzwonić do lekarza i się dowiadywać Ale jeśli coś nie tak jest i to czujesz to lepiej porozmawiaj ze swoim ginkiem mama_z_groszkiem Ekspertka Postów: 148 117 Wysłany: 6 marca 2014, 20:33 Ja jakos boje sie kąpieli w bardzo cieplej wodzie, wiec zaufam no-spie ktora nawet mi pomaga i lezenie lezenie Paula_29 Autorytet Postów: 4099 2757 Wysłany: 6 marca 2014, 22:03 Amenada skurcze i napinanie macicy są normalne ale po 20 tygodniu i jak występują rzadko i nieregularnie, w innym wypadku prowadzą do skracania się szyjki i nawet jeśli przechodzą po kąpieli to nie jest to nic dobrego Leonek 21 tc [*] moni_c Autorytet Postów: 1096 1152 Wysłany: 7 marca 2014, 09:21 ja na twrdnienie brzucha brałam fenoterol. Takie twardnienia miałam od 24 tc. bagatelizowałam bo nawet nie wiedziaąłm, że takie cuś jest poważne... i w 26tc z krwawieniem terafiłam do szpitla z zagrożeniem porodem przedwczesnym. Do 10 twrdnień na dobę jest normą, jeżeli jest więcej tych skurczów i nie pomaga odpoczynek to koniecznie do gina skontrolować Wiadomość wyedytowana przez autora 7 marca 2014, 09:22 monalisa, Chica Mala lubią tę wiadomość Paula_29 Autorytet Postów: 4099 2757 Wysłany: 7 marca 2014, 16:10 Moni_c a ile mnie więcej u Ciebie trwało takie twardnienie? bo wszędzie mówią, że krótko, u mnie jest rzadko ale za to trwa długo Leonek 21 tc [*] moni_c Autorytet Postów: 1096 1152 Wysłany: 7 marca 2014, 16:41 brzuch miałam spięty praktycznie cały czas wieczorem. Leżenie pomagało na trochę. No spa nie pomagała, dopiero fenoterol pomógł. Co to są bóle przypomniałam sobie dopiero przy porodzie . Porozmawiaj z lekarzem, jak nie jesteś pewna czy tak ma być. Ale jak pisałam, jak odpoczynek pomaga to nie jest źle . W razie czego powinnaś zapytać o leki rozkuroczowe. Fenoterolu juz nie ma, ale są podobne leki zastępcze Paula_29 lubi tę wiadomość Paula_29 Autorytet Postów: 4099 2757 Wysłany: 7 marca 2014, 16:53 Już rozmawiałam z lekarzem, na razie zaleciła tylko magnez, a jak nie przechodzi nospę, idę na wizytę 12 to będę ją męczyć by mi szyjkę zmierzyła, bo skąd może wiedzieć że się nie skraca skoro jej nie mierzy? A jak ostatnio byłam na IP to się okazało, że ma 30 mm czyli wg mnie mało jak na 21tc Leonek 21 tc [*] Ból brzucha po prawej stronie przeważnie kojarzy się z zapaleniem wyrostka robaczkowego. Może on jednak mieć wiele innych przyczyn takich jak na przykład zapalenie pęcherzyka żółciowego lub schorzenia wątroby. Silny i długotrwały ból brzucha po prawej stronie powinien stanowić dla nas poważny sygnał alarmowy, którego nie można lekceważyć. Może on świadczyć o schorzeniach, które w bezpośredni sposób zagrażają naszemu życiu i zdrowiu. spis treści 1. Ból brzucha spowodowany kamicą nerkową 2. Ból pochodzenia jelitowego 3. Tętniak aorty brzusznej 4. Zapalenie otrzewnej 5. Zapalenie wątroby 6. Rak trzustki 7. Zapalenie jajników rozwiń 1. Ból brzucha spowodowany kamicą nerkową Silny i nieustający ból brzucha po prawej stronie, powinien być bezzwłocznie skonsultowany z lekarzem. W momencie diagnozowania bardzo ważne jest dokładne umiejscowienie źródła bólu oraz jego charakter. Tępy i gniotący ból zlokalizowany w okolicy prawego podżebrza może świadczyć o kamicy nerkowej. W takiej sytuacji bólowi towarzyszą również wymioty, nudności oraz wzdęcia brzucha. Zobacz film: "Wiedza i świadomość pacjentów w dobie Internetu" Młody mężczyzna cierpiący z powodu bólu, który jest zlokalizowany w okolicy prawego podżebrza. 2. Ból pochodzenia jelitowego Ból brzucha po prawej stronie może mieć również podłoże jelitowe. W tym przypadku objawy będą bardzo podobne do tych towarzyszących zapaleniu pęcherzyka żółciowego lub wyrostka robaczkowego. 3. Tętniak aorty brzusznej Pulsujący ból brzucha po prawej stronie, promieniujący do krocza oraz krzyża może świadczyć o tętniaku aorty brzusznej. Schorzenie to wymaga pilnej specjalistycznej interwencji lekarskiej, ponieważ pęknięcia tętniaka zagraża życiu pacjenta. 4. Zapalenie otrzewnej W sytuacji, gdy ból brzucha po prawej stronie ma silny, stały charakter może być objawem ostrego stanu zapalnego otrzewnej ściennej. W takiej sytuacji ból nasila się podczas naciskania powłok brzusznych oraz w czasie gwałtownego oderwania dłoni od skóry brzucha. Bardzo charakterystyczne dla zapalenia otrzewnej jest towarzyszące bólowi napięcie powłok brzusznych – tak zwany brzuch deskowaty. Stan ten wymaga natychmiastowej interwencji chirurgicznej gdyż zagraża bezpośrednio życiu pacjenta. 5. Zapalenie wątroby Ból brzucha po prawej stronie zlokalizowany w górnej ćwiartce może być objawem zapalenia wątroby. W takiej sytuacji powinna być też obecna wysoka temperatura, wymioty i nudności. Dość typowymi symptomami zapalenia wątroby są też jasny stolec, ciemny mocz oraz zażółcenie skóry i białek oczu. Choroba ta wymaga natychmiastowego leczenia. 6. Rak trzustki Nowotwór trzustki ma bardzo podobne objawy do zapalenia wątroby. W tym wypadku również jednym z symptomów jest ból brzucha po prawej stronie. To bardzo ciężka choroba, która w początkowej fazie przebiega bezobjawowo i w większości przypadków jest rozpoznawana w formie mocno zaawansowanej. 7. Zapalenie jajników W przypadku zapalenia jajników lub zapalenie przydatków macicy ból brzucha po prawej stronie ma silny skurczowy charakter. Zmienia on swoje natężenie, może on też być odczuwany po obu stronach i raczej rzadko towarzyszy mu obrona mięśniowa. Stan ten wymaga bezzwłocznej konsultacji ze specjalistą ginekologiem. Opóźnianie terapii stanu zapalnego może stanowić ogromne zagrożenie dla kobiety i skutkować nawet niepłodnością. Potrzebujesz konsultacji z lekarzem, e-zwolnienia lub e-recepty? Wejdź na abcZdrowie Znajdź Lekarza i umów wizytę stacjonarną u specjalistów z całej Polski lub teleporadę od ręki. polecamy Zauważyłam u córki, lat 6,5 wystający brzuszek i z jednej strony większe wcięcie w talii. Miała wykonane zdjęcie rtg, którego opis poniżej. Dostałam skierowanie na rehabilitację (dopiero za 8 m-cy...). Niestety nie otrzymałam wytłumaczenia opisu zdjęcia. Martwi mnie brak fizjologicznych krzywizn, brak jąder kostnienia i możliwość wady rozwojowej. Czy takie krzywizny i poziomą kość krzyżową można wyćwiczyć? Bo skoliozę podejrzewam, że tak, wydaję się być niewielka... Czy powinnam się udać także do ortopedy? Poniżej opis zdjęcia. Dziękuję za pomoc. Wyrównanie fizjologicznych krzywizn. Poziome ustawienie kości krzyżowej. Zwężenie przestrzeni międzykręgowej Th9-Th10 oraz bliskie sąsiedztwo żeber obustronnie – możliwość wady rozwojowej (możliwy częściowy zrost kostny nasad i łuków tych kręgów). "Niewielkie esowate skrzywienie w odcinku piersiowym w prawo kąt Cobba 7 górnej części kręgosłupa lędźwiowego niewielkie skrzywienie w lewo kompensacyjne. Brak widocznych jąder kostnienia talerzy biodrowych – test Rissera 0 st." KOBIETA, 32 LAT ponad rok temu Skolioza Zdjęcia RTG Wady kostne Pediatria Dziecko Jądra Kręgosłup Fakty o zdrowiu - Oburęczne dzieci bardziej nadpobudliwe? Lek. Aleksandra Witkowska Lekarz medycyny rodzinnej, Warszawa 82 poziom zaufania należy skontaktować się z rehabiltantem 0 redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Co oznacza odprostowanie lordozy lędźwiowej i wynik badania kręgosłupa? – odpowiada Dr n. med. Piotr Szydlik Niewielkie esowate skrzywienie pogranicza kręgosłupa piersiowego i lędźwiowego – odpowiada Lek. Paweł Baljon Zmiany zwyrodnieniowe pod postacią torbielek podkorowych i zagęszczeń struktury kostnej na guzku większym kości ramiennej – odpowiada Lek. Krzysztof Szmyt Czy moja wada kręgosłupa może się pogłębiać w z wiekiem? – odpowiada Lek. Aleksandra Witkowska Co oznacza wynik RTG kręgosłupa piersiowego 29-latki? – odpowiada Lek. Tomasz Budlewski Co oznacza wynik badania radiologicznego u dziecka? – odpowiada Lek. Tomasz Budlewski Skrzywienie kręgosłupa a cesarskie cięcie – odpowiada Lek. Rafał Gryszkiewicz Ból w krzyżu a wynik RTG – odpowiada Aleksander Ropielewski Pogłębiona lordoza kręgosłupa a odpowiednie działania – odpowiada Mgr Małgorzata Celik Wynik badania radiologicznego kręgosłupa 33-letniej osoby do analizy – odpowiada Aleksander Ropielewski artykuły Skolioza - rodzaje, diagnostyka, leczenie i ćwiczenia Skolioza, nazywana potocznie bocznym skrzywieniem Hiperlordoza lędźwiowa i szyjna. Przyczyny, objawy, leczenie Hiperlordoza jest jedną z najczęściej diagnozowany Badanie wad postawy - charakterystyka, wskazania, rodzaje, profilaktyka Badanie wad postawy jest wykonywane bardzo często,

dziecko wypycha brzuch z jednej strony