Na początek niech zarejestruje się jeden z ryzykownych potentatów. A jeśli maść pójdzie, możesz zacząć grać w duże karty atutowe. To prawda, będzie później, ale będzie tak samo. A polski król będzie starał się osadzić syna na rosyjskim tronie i sam nie będzie miał nic przeciwko temu, by na nim zasiąść. Maria Krasicka. 27.09.2020 18:51. Księżniczka Estelle (GettyImages) Po śmierci królowej Elżbiety II Wielka Brytania przez długie lata nie zobaczy innej kobiety na tronie. Jej trzej następcy są mężczyznami. Jednak w wielu krajach europejskich władać będą kobiety. Poznaj wszystkie dziedziczki, które zasiądą na tronie. 1. Dnia 26 sierpnia 1582 r. oczom Stefana Batorego, drugiego króla elekcyjnego Rzeczypospolitej Obojga Narodów, ukazały się potężne mury miasta Pskowa, które przyszło mu oblegać przez pięć kolejnych miesięcy. Już kilka dni po przybyciu wojsk polsko-litewskich twierdza pskowska zacznie być nieustannie szarpana ogniem artylerii, a mimo Podczas wojny polsko-rosyjskiej hetmanowi Żółkiewskiemu udało się nakłonić rosyjskich bojarów do wybrania na cara polskiego królewicza Władysława. Jednak późniejsze wypadki, w tym przede wszystkim postawa króla Zygmunta III Wazy udaremniły próbę stworzenia wielkiego polsko-rosyjskiego imperium. Dodatkowo spowodowała, że na carskim tronie zasiadła dynastia Romanowów, która Polka walczyła o prawo do zasiadania na rosyjskim tronie, posuwając się nawet do krzywoprzysięstwa Artykuł w aktualnym wydaniu Tygodnika Solidarność Stworzono także armię oparta na planowym poborze rekruta, liczącą około 200 tys. ludzi. W 1682 r. na tronie rosyjskim zasiadł car Piotr I (1682-1725). W 1721 r. nazwa państwa została zmieniona na Cesarstwo Rosyjskie. Za panowania Piotra I doszło do następujących reform: . Kategoria: Nowożytność Data publikacji: Od małej Zofii Fryderyki Augusty zu Anhalt-Zerbst-Dornburg nikt nie oczekiwał, że zostanie królową. Ona sama też nie mierzyła aż tak wysoko – zależało jej przede wszystkim na wyrwaniu się spod kurateli despotycznej matki. To, że została rosyjską carycą i jedną z najpotężniejszych kobiet w historii było efektem całego szeregu zbiegów okoliczności oraz... niezwykłej determinacji jej matki, która ze swojej strony robiła wszystko, by pozbyć się latorośli. O dzieciństwie Zofii pisałem już przed dwoma tygodniami. Czas powiedzieć coś o początkach jej wielkiej kariery. Zapewne pamiętacie, że kiedy tylko dziewczyna zaczęła dorastać, jej matka – Joanna von Holstein-Gottorp – podjęła energiczne starania w celu wydania jej za mąż. Najlepiej wydania tak, by sama Joanna zyskała przy okazji na prestiżu i nawiązała nowe, cenne kontakty. Pierwszy promyk nadziei zabłysnął w 1739 roku. Wtedy to brat Joanny, Adolf Fryderyk, książę-biskup Lubeki został opiekunem osieroconego, jedenastoletniego księcia Holsztynu – Karola Piotra Ulryka. Joanna von Holstein-Gottorp. Nie spodziewała się, że z korespondencji z carycą wyniknie małżeństwo… Jak wyjaśnia Robert K. Massie w książce „Katarzyna Wielka. Portret kobiety”, był to chłopiec o świetnych koligacjach i nie mniej świetnych perspektywach. Był jedynym żyjącym wnukiem cara Rosji Piotra Wielkiego, a także pierwszym w kolejności kandydatem do tronu Szwecji (s. 27). Zarazem był też kuzynem młodszej o rok Zofii. Joanna wykorzystała ten fakt jako pretekst do zorganizowania jak najszybszego spotkania obojga dzieci. Zofia zapamiętała Piotra dość pozytywnie. Po latach zapisała, że robił wrażenie miłego i dobrze wychowanego, chociaż zauważalne już było jego upodobanie do alkoholu (s. 27). Kulturalnie przemilczała kilka mniej pochlebnych faktów. Mały książę miał mianowicie wyłupiaste oczy, cierpiał na niedorozwój szczęki, był raczej mało inteligentny, niczego nie czytał, za to bez żadnych ograniczeń się obżerał. Mimo wszystkich tych wad Zofia byłaby gotowa za niego wyjść, byle uciec od matki. Póki co brakowało jednak zainteresowania drugiej strony… Kuzynka na tronie Zofia poznawała kolejnych potencjalnych kandydatów na męża, szybko zapominając o spotkaniu z dziwnym Piotrusiem. Tymczasem w dalekim Petersburgu, w stolicy kraju, o którym dziewczyna nic nie wiedziała, nastąpił zamach stanu. W grudniu 1741 roku na tamtejszym tronie zasiadła Elżbieta – młodsza córka cara Piotra Wielkiego. Kobieta ta, nigdy nie przewidywana na władczynię, była blisko związana z rodziną von Holstein, a tym samym z Joanną i jej córką Zofią. Po pierwsze przed laty jej najstarsza siostra Anna poślubiła jednego z kuzynów Joanny – księcia Holsztynu Karola Fryderyka. To właśnie z tego związku narodził się wspomniany Piotr Ulryk. Matka chłopca zmarła zaraz po porodzie, a ojciec parę lat później. Istniał także znacznie bliższy i głęboko emocjonalny związek Elżbiety z von Holsteinami. Jak pisze Robert K. Massie, w wieku siedemnastu lat przyszła caryca została zaręczona ze starszym bratem Joanny, księciem Karolem Augustem: W roku 1726 roku przyjechał on do Petersburga, by zawrzeć małżeństwo, jednak kilka tygodni przed ślubem pan młody zachorował w rosyjskiej stolicy na ospę i tam zmarł. Żal po utraconej miłości nigdy do końca nie opuścił Elżbiety, która odtąd uważała von Holsteinów za część własnej rodziny (s. 29). Z tego ostatniego faktu doskonale zdawała sobie sprawę Joanna i kiedy tylko dowiedziała się o przewrocie w Rosji, wysłała gratulacje do carycy, która niegdyś miała być jej szwagierką. Elżbieta – pomimo nawału obowiązków – odpowiedziała nie tylko szybko, ale też w poufałym, przyjacielskim tonie. Dało to początek kontaktom, które Joanna kultywowała z wielką pieczołowitością. Caryca Elżbieta. Obsypywała Joannę brylantami, a w końcu postanowiła zrobić z jej córki imperatorową… Zobacz również:Jak Stanisław Poniatowski został kochankiem Katarzyny Wielkiej?Katarzyna II Mała. Dzieciństwo słynnej despotkiKatarzyna Wielka. Caryca, która uratowała jezuitów Portrety i brylanty Aby pogłębić przyjaźń z carycą wyszukała pośród rodzinnych pamiątek stary portret jej siostry Anny i zaproponowała, że natychmiast jej go przekaże. Elżbieta była zachwycona i bezzwłocznie wysłała do Szczecina sekretarza rosyjskiej ambasady w Berlinie. Urzędnik odebrał obraz, a w zamian wręczył Joannie… portret Elżbiety, oprawiony w brylantową ramę wartą osiemnaście tysięcy rubli! Wówczas Joanna: Zdeterminowana, by podtrzymać tę obiecującą koneksję, zabrała córkę do Berlina, gdzie nadworny malarz pruskiego dworu (…) namalował portret Zofii, który miał się stać upominkiem dla cesarzowej. Portret był przeciętny (…). Mimo to, gdy podobizna dotarła do Petersburga, przyszła upragniona odpowiedź: „cesarzowej podoba się pełna wyrazu fizjonomia młodocianej księżniczki” (s. 30). Umizgom nie było końca. Joanna akurat zaszła w ciążę, a gdy urodziła córkę, szybko napisała do carycy, informując ją, że nada dziecku imię Elżbieta i prosząc władczynię, by ta łaskawie zgodziła się zostać matką chrzestną. Caryca była urzeczona i… wkrótce w Szczecinie pojawił się kolejny jej portret, także oprawiony w diamenty (s. 31). Piotruś rosyjski pan… Na razie wszystkie te kontakty przynosiły Joannie tylko korzyść prestiżową i nieco zarobku (brylanty warte już kilkadziesiąt tysięcy rubli!). Dopiero kolejne wydarzenie w dalekiej Rosji zadecydowało o losach małej Zofii. Elżbieta mianowicie nie miała potomstwa i domyślając się, że już go mieć nie będzie, sprowadziła do Petersburga nastoletniego księcia Holsztynu, Piotra. Po załatwieniu formalności (chłopiec musiał się zrzec tronu Szwecji) uczyniła go swoim oficjalnym następcą. Piotr Ulryk. Przystojniakiem to on nie był. Inteligentem tym bardziej. Trzeba jeszcze było tylko znaleźć mu odpowiednią żonę. Wzrok carycy padł na nadesłany przed paroma miesiącami portret Zofii i na stos listów od „drogiej kuzynki”. Po kolejnych paru tygodniach do Joanny dotarł opieczętowany list od wielkiego marszałka dworu Piotra Ulryka, Ottona Brümmera. Depesza zawierała pilne zaproszenie, wystosowane przez samą Elżbietę: do przybycia na dwór rosyjski, koniecznie w towarzystwie Zofii i w celu, którego Joanna, jako „wystarczająco oświecona” z pewnością się domyśli… Tak oto nastoletnia Zofia wyruszyła do Rosji, by już wkrótce przyjąć imię Katarzyny, „nawrócić” się na prawosławie, poślubić infantylnego ignoranta i wstąpić na krętą drogę ku władzy. Źródło: Robert K. Massie, Katarzyna Wielka. Portret kobiety, Społeczny Instytut Wydawniczy Znak 2012. Zobacz również Nowożytność Katarzyna II Mała. Dzieciństwo słynnej despotki Caryca Katarzyna przeszła do historii jako władczyni, która najpierw osadziła na polskim tronie własnego kochanka, a następnie odebrała Rzeczpospolitej niepodległość. Skąd jednak wzięła się ta... 22 października 2012 | Autorzy: Kamil Janicki Spis treści: Przedmowa........................................................................... 7 I. Polityka i miłość. Rządy regentki Heleny Glińskiej (1533-1538)................................................... 11 II."Sic transit gloria mundit" Kilkudniowa carowa Maryna Mniszchówna (8-16 V 1606)........................................................................ 29 III. Iluzje i rzeczywistość. Regentka Zofia Aleksiejewna i jej walka o koronę (1682-1689).......................................................................... 70 IV. Litewski kopciuszek w roli carowej Rosji. Marta Skawrońska jako Katarzyna I (1725-1727)....................... 93 V. Kurlandzka księżna Anna Iwanowna na tronie rosyjskim................................................................. 115 VI. Na szczytach władzy. Panowanie carowej Elżbiety (1741-1762).................................. 141 VII. "Uczennica Woltera" czy "Nierządnica na tronie"? Zofia Augusta Fryderyka Anhalt-Zerbst jako Katarzyna II (1762-1796).................................................. 173 Ważniejsza literatura przedmiotu............................................. 243 Indeks nazwisk....................................................................... 259 Spis treści: Przedmowa........................................................................... 7 I. Polityka i miłość. Rządy regentki Heleny Glińskiej (1533-1538)................................................... 11 II."Sic transit gloria mundit" Kilkudniowa carowa Maryna Mniszchówna (8-16 V 1606)........................................................................ 29 III. Iluzje i rzeczywistość. Regentka Zofia Aleksiejewna i jej walka o koronę (1682-1689).......................................................................... 70 IV. Litewski kopciuszek w roli carowej Rosji. Marta Skawrońska jako Katarzyna I (1725-1727)....................... 93 V. Kurlandzka księżna Anna Iwanowna na tronie rosyjskim................................................................. 115 VI. Na szczytach władzy. Panowanie carowej Elżbiety (1741-1762).................................. 141 VII. "Uczennica Woltera" czy "Nierządnica na tronie"? Zofia Augusta Fryderyka Anhalt-Zerbst jako Katarzyna II (1762-1796).................................................. 173 Ważniejsza literatura przedmiotu............................................. 243 Indeks nazwisk....................................................................... 259 ; Uwagi Oprawa delikatnie zagięta, Adnotacje i pieczątki pobilioteczne, Brzegi stron zakurzone, Więcej wierszy na temat: Samotność "Jesień nie będzie się z tobą patyczkować... jak się nawiniesz, to najzwyczajniej dostaniesz z liścia." - Szati 01. Ziewnęło słońce ospale, czy na mnie pora? Zabieram przetak promieni, już pusta plaża. Koniec lenistwa na wodach, jesień się wprasza, ona zawsze urodziwa - czarem kraszona. Zniewalasz leśne kobierce pękami kwiatów, łąki grzybami wyściełasz - ptaki wyganiasz. Robi się ponuro - powiedz, jaki masz zamiar? Wiem, oczywiście malarski, farbą opatul. Okna zakrywasz kroplami, zgasł szklany ekran, kos już nie chadza ścieżkami, czyżby odleciał? Dziki pastwiska zorały... lśni biel łabędzia, chmury z północy spływają, na stokach zmierzcha. Ludzie odziani w chałaty, na grządkach resztki, pobieliło raz i drugi papowe dachy. Rozparła się siuda baba i zimnem straszy, przywiodła złota bogini, wiatr jakże rześki. Popłakało i odeszło... do zobaczenia lato przecudne zielenią, miodem pożółkłe. Zostawi woń pożądania, ściągnie koszulkę liści oniemiałych - mój świat, bólem zardzewiał. "Lubię jesień...jesień jakby usprawiedliwia depresję, jesienią nie trzeba być młodym, zdrowym, aktywnym jak latem, jesienią można sobie popłaka Napisany: 2018-07-08 Dodano: 2018-10-08 08:15:19 Ten wiersz przeczytano 2627 razy Oddanych głosów: 63 Aby zagłosować zaloguj się w serwisie Dodaj swój wiersz Wiersze znanych Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński Juliusz Słowacki Wisława Szymborska Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński Halina Poświatowska Jan Lechoń Tadeusz Borowski Jan Brzechwa Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer więcej » Autorzy na topie kazap Ola Bella Jagódka anna AMOR1988 marcepani więcej »

kobieta na rosyjskim tronie