Łączymy ludzi i konie - na całym świecie! Kochamy konie i kochamy świat online: to unikalna kombinacja, która stwarza nowe doświadczenia w tradycyjnym świecie koni. ehorses umożliwia międzynarodową wymianę między ludźmi, którzy podobnie jak my, dzielą zamiłowanie do koni. Od roku 1999 rozwinęliśmy się od startupu do
Rasa koni należy do grupy kucyków. Wyhodowany na Szetlandach (północno-wschodnia Szkocja). Te niewymiarowe konie są podobne do koni pociągowych i są jedną z najpopularniejszych ras na świecie. Pierwsze informacje pojawiły się w I-IV wieku. Uważa się, że konie zostały sprowadzone na archipelag z Europy; zostały one zabrane na wyspy.
Tak powszechnie nazywane są kobiety, które mają absurdalnego fioła na punkcie koni. Nawet nie muszą na nim jeździć. Przypisuje się im jednak pewien zaskakujący, negatywny stereotyp i jak
Selekcja koni perszerońskich nastawiona jest głównie na produkcję koni bardzo dobrej jakości i utrzymanie ich wysokiej renomy. W tym celu duży nacisk stawia się na zróżnicowanie modeli – konie mocne i masywne – zastosowanie w sektorze rolniczo – leśnym, konie o bardziej szlachetnej budowie i odpowiedniej aparycji – do zaprzęgów, konie małego wzrostu, łatwe w utrzymaniu
Szybciej i nieregularnie ścierają się przednie kopyta lub podkowy na nich założone. Wyniki badań wskazują, że konie przejawiające zachowania stereotypiczne mogą mieć zmniejszone względem koni zdrowych umiejętności do uczenia się. Leczenie. Dotychczas nie ma sposobu na całkowite wyeliminowanie zachowania.
Kolejne pokolenie Polaków musi stanąć do heroicznej walki, a być może oddać życie za ojczyznę. Podmiot liryczny nie ma nadziei na przetrwanie, prosi jedynie o nadanie imienia. Boi się, że pozostanie anonimowy, a następne pokolenia zapomną o jego poświęceniu. Osoba mówiąca nie liczy jednak na zapisanie się w historii, jako bohater.
. Każde zwierzę wykorzystuje różne sposoby do komunikacji pomiędzy osobnikami własnego gatunku, innymi zwierzętami oraz z ludźmi. Zrozumienie, co poprzez swoje zachowanie chce nam przekazać zwierzę będzie bardzo pomocne zarówno w pracy z nim np. treningu posłuszeństwa, jak również podczas odpoczynku. Tak samo jest w przypadku koni. Przyjrzyjmy się bliżej mowie ciała w świecie koni. Głowa konia – co nam mówi jej ułożenie? Podstawową zasadą, aby uniknąć nieprzewidzianych i niepożądanych reakcji ze strony konia, jest informowanie go o naszej obecności. Zbliżając się do zwierzęcia należy spokojnie do niego mówić, aby zorientowało się, że jesteśmy, a nie było zaskoczone naszą obecnością i nagłym poklepaniem po grzbiecie. Wiele sygnałów można odczytać z samej głowy konia. Szczególnie należy zwrócić uwagę na ruchy i ustawienie uszu, reakcje oczu, poruszanie wargami i chrapami. Przyjazne spojrzenie, spokojne wodzenie wzrokiem, obserwacja człowieka to sygnał pozytywnego nastawienia. Należy być czujnym, jeśli zaobserwujemy szybkie ruchy oczu, pokazywanie białek, zaczerwienienie oczu – sygnały te mogą świadczyć o strachu lub agresji. Dużo można także „wyczytać” z końskich uszu. Małżowiny uszne skierowane na wprost, przed siebie, świadczą o zainteresowaniu. Jeśli będą płasko położone po bokach głowy, najprawdopodobniej koń cierpi, jest osłabiony, potrzebuje pomocy. Towarzyszyć temu będzie najprawdopodobniej nisko zwieszona głowa, nieruchomy ogon. Należy niezwłocznie wezwać lekarza weterynarii. Jeśli zaś uszy będą zwrócone do tyłu może to świadczyć o niepewności lub wręcz groźbie. Oczywiście konie nasłuchują dźwięków z otoczenia i chwilowe skierowanie uszu np. w stronę stadniny koni lub w stronę jeźdźca, który coś mówi nie jest grożeniem, jednak już uszy prawie „wbite” w grzywę to oznaka agresji. Ostrzeżeniem będzie także pokazywanie zębów, podwinięcie warg, zgrzytanie zębami. Należy wtedy zachować szczególną ostrożność. Objawem zaniepokojenia będą także rozdęte, rozszerzone chrapy. Odgłos konia – co mówią nam konie? Konie komunikują się również poprzez wydawanie różnych dźwięków. Delikatnie parskanie lub ciche, spokojne rżenie to sygnały przyjazne, pogodne. Możemy je usłyszeć na przykład witając się z koniem. Jeśli usłyszymy głośne rżenie, kwik, jęczenie lub chrapanie – należy mieć się na baczności i dodatkowo skonsultować objawy z lekarzem weterynarii, ponieważ dźwięki te mogą mieć źródło w złym samopoczuciu, cierpieniu zwierzęcia. Klacz i ogier – czy ich zachowanie się różni? Pewne informacje możemy wyczytać z postawy całego ciała konia, zwłaszcza objawy niezadowolenia. Koń znudzony, niezadowolony lub zniecierpliwiony może grzebać lub tupać nogą. Smaganie ogonem po bokach ciała również może być oznaką niezadowolenia i rozdrażnienia, podczas gdy ogon wciśnięty w zad informuje nas, że koń może odczuwać strach, niepewność. Zupełnie inaczej, gdy koń jest ożywiony, radosny, podekscytowany – zauważymy ogon uniesiony wysoko. To objaw widywany u ogierów szczególnie w sezonie rozrodczym, gdy w pobliżu znajdują się klacze lub inne ogiery. Wyjątkowo wygląda postawa dominująca – stawanie na tylnych nogach i podnoszenie przedniej części ciała, machanie kończynami przednimi są sygnałem próby przejęcia kontroli i często agresji. Należy być czujnym także, gdy koń odwraca się do nas tyłem. Czasami po prostu nas ignoruje, a niekiedy jest to ostrzeżenie i przygotowanie do kopnięcia. Konie z natury są zwierzętami raczej łagodnymi i unikającymi konfliktów. Jednak różne rasy koni troszkę inaczej prezentują swoje zamiary. Ma to związek z ich temperamentem, konie zimnokrwiste, jak np. konie fryzyjskie, cechują się większą cierpliwością i wcześniej wysyłają sygnały ostrzegające dla jeźdźców oraz innych zwierząt. Natomiast konie gorącokrwiste są bardziej żywiołowe i łatwiej ulegają zdenerwowaniu. Znajomość mowy ciała konia jest obowiązkowa dla osób uczęszczających na jazdy konne, pracujące przy odwiedzające stadniny koni. Podobnie jak w przypadku innych zwierząt, zwłaszcza w kontakcie z końmi, zawsze należy zachować czujność. Dla doświadczonego jeźdźca lub hodowcy zachowania koni nie są tajemnicą. Osoby zaczynające swoją przygodę z tymi pięknymi zwierzętami, powinny się do tego odpowiednio przygotować, a najlepiej bacznie obserwować konie i uczyć się ich mowy ciała w trakcie spotkań. Pomoże to zapewnić bezpieczeństwo i komfort dla koni i drugiej strony. Teksty na blogu nie są poradą lekarską oraz nie zastępują wizyty u lekarza weterynarii. Marta Miszczak
Konie to doskonali aktorzy, zwłaszcza, gdy kieruje nimi lenistwo lub apetyt. Zobacz w jaki sposób Twój koń robi Cię… w konia. Poznaj jego tajne sztuczki i nie daj się nabrać koniowi! Skrajne zmęczenie – twój koń wychodzi ledwo żywy z boksu, ledwo powłócząc nogami. Stęka i sapie przy zakładaniu siodła i dopinaniu popręgu. Problem narasta już przy pierwszym stępie, który jest w tempie żółwio-ślimaczym. Oczywiście już podejrzewasz wszystkie choroby włącznie z gruźlicą i kokluszem, więc szybko odprowadzasz konia do boksu. Kiedy szukasz komórki, by zadzwonić do weterynarza, słyszysz za sobą szybki stukot kopyt na bruku stajni. Odwracasz się na tyle szybko, by mignął ci przed oczami rozbrykany zad twojego wierzchowca, który radośnie galopując pognał w kierunku padoków. Po drodze przeskakując rozstawiony okser, taczkę i zdziwionego kota sąsiadów. Brak apetytu – wsypujesz swojemu koniowi musli i zamiast charakterystycznego chrupania odpowiada Ci cisza (najczęściej połączona z pełnym pogardy odwróceniem się zadem). Już w panice przeglądasz w głowie wszystkie telefony do weterynarzy, gdy z wnętrza stajni dobiega szelest worka z marchewkami. Odpowiada mu ciche i pełne nadziei rżenie, które dobiega… z wnętrza boksu twojego konia. Chwytasz się tego sygnału jak ostatniej deski ratunku i ubogacasz paszę w bukiet warzyw okopowych i nagle staje się cud. Zjada wszystko. To pa! Fajnie, że się nabrałeś… /fot. pixabay Płochliwość – najczęściej obawia się w momencie wyjątkowo męczącego lub wymagającego ćwiczenia. Wtedy nagle wisząca na drągu kurtki staje się śmiertelnym zagrożeniem, a podrywane wiatrem liście dybią na niewinne końskie życie. Zwierzę reaguje oczywiście słusznym i zrozumiałym przerażeniem, które zmienia się jednak w obojętność, gdy tylko jeździec postawi obie stopy na ziemi. Zaburzenia równowagi – występują najczęściej przy wizycie kowala. Nagle trzy nogi stają się zbyt słabą podporą, by utrzymać biedne i umęczone końskie ciało. Zaczyna się od nieśmiałego kładzenia się na plecach trzymającego nogę, by zakończyć się intensywnym bujaniem w przód i tył. Te problemy z błędnikiem znikają magicznie, gdy tylko czwarta noga zostanie uwolniona z uścisku. Wystarczy jednak ponownie jej dotknąć, by objawy znacząco się nasiliły. Problemy z gryzieniem – dotyczą zwłaszcza dużych jabłek, które ciężko jest rozgryźć. Wtedy to koń ze zbolałą miną spogląda tęsknie najpierw w stronę wyplutego na ziemię owocu, a potem Twojej dłoni. Oczywiście on wcale nie wymaga, byś mu trzymał jabłko pod pyskiem, aż on je zje małymi kęsami. Oczywiście, że nie musisz tego robić, a Twój biedny konik wcale nie musi pobierać pokarmu i może skonać tutaj z głodu taki biedny i zapomniany. Nagły atak swędzenia – nasila się zwłaszcza w czasie miesięcy letnich i po treningu. Wtedy to twój koń dostaje nagle niczym nieuzasadnionego ataku swędzenia, który musi natychmiast zniwelować, przy pomocy… ciebie. W tym celu z całej siły majta głową w górę i dół ocierając się intensywnie o Twoją garderobę. Oczywiście pozwalasz mu na to, bo przecież to wyższa konieczność i grzechem byłoby odmówić. Zauważasz przy okazji lecznicze właściwości swojego trenera, który w trzy nanosekundy uwalnia konia od dokuczliwych dolegliwości. Wystarczy, że stanie obok Was. Tekst: Judyta Ozimkowska
Koń stresuje się na zawodach – co robić? Czy da się jakoś tego uniknąć? Podpowiadamy, jak pomóc wierzchowcowi (i sobie!) w stresującej sytuacji! Co robić, gdy koń stresuje się na zawodach Aby pomóc koniowi uniknąć stresu, przygotowując konia do zawodów postępujmy konsekwentnie według kilku prostych zasad: Czynnikiem który najbardziej stresuje Twojego konia najczęściej jesteś Ty sama/sam. Pogódź się z tym i weź za to odpowiedzialność – nie uspokajaj konia, dopóki nie uspokoisz siebie. Koń ma pełne prawo panikować, jeśli osoba która wymaga od niego zaufania sama nie jest pewna tego, czy podoła wyzwaniu które przed nim stawia. Zadbajmy o to, żeby to w naszym towarzystwie koń zapoznawał się z nowymi rzeczami – chcemy aby wiedział, że to nasza obecność, nasze wsparcie i opanowanie „wybawiły” go z opresji. Planujmy wprowadzanie nowych bodźców, rzeczy lub zjawisk w taki sposób, aby na wstępie koń zetknął się z najłatwiejszą do zaakceptowania ich formą lub wersją (zmniejszenie obiektu przez jego złożenie, zaznajamianie z większej odległości, najpierw oddalanie od bodźca etc… ) Fundamentalne znaczenie ma nasze podejście do danego przedmiotu – jeżeli w nas samych jest jakakolwiek obawa, spodziewamy się lub zakładamy ze koń się czegoś spłoszy, to zapewne tak właśnie się wydarzy. Przygotowując się do zawodów, wiedząc czego możesz się na nich spodziewać, koniecznie skonfrontuj przede wszystkim samą/samego siebie z takimi sytuacjami. Zanim zetkniecie się z danym problemem w sytuacji podlegającej ocenie, spróbujcie tego „na sucho” tak aby przede wszystkim nauczyć się samemu na to reagować, być przygotowanym na reakcje konia i podejść do tego jak do znanej już rzeczy. Jeśli Ty będziesz spokojna/spokojny i opanowana/opanowany – koń będzie miał w Tobie oparcie i swoja strefę bezpieczeństwa. Koń stresuje się na zawodach także dlatego, że wyczuwa Twoje zdenerwowanie. Jeśli Ty nie potrafisz zachować spokoju i panować nad sytuacją, nie oczekuj że koń będzie się zachowywał spokojniej od Ciebie. ZANIM wjedziesz na swój przejazd SAMA/SAM zapoznaj się dokładnie z całym otoczeniem, staraj się zauważyć wszelkie potencjalne utrudnienia, żeby nie były one dla Ciebie zaskoczeniem gdy już poddasz się ocenie. O ile to możliwe powtórz to samo siedząc już w siodle. Tekst: Piotr Krawczyk
Połączenie obu miejsc może być idealną formułą, dzięki której zwierzę może swobodnie biegać, aby nie przybrać zbytnio na wadze, ale także mieć schronienie przed zimnem, deszczem lub śniegiem w sezonie z nadejściem niskich temperatur wiele osób zastanawia się, czy lepiej trzymać konie w stajni czy na zewnątrz. Aby odpowiedzieć na to pytanie, postaramy się podsumować zalety i wady każdej opcji. Ponadto zaoferujemy kilka wskazówek dotyczących warunków środowiska, w którym będziemy trzymać nasze w stajni czy na dworze: porównanie zalet i wadZ jednej strony trzymanie koni na zewnątrz oznacza poszanowanie ich naturalnego stylu życia. W ten sposób zapewniamy im też więcej wolności. Nie możemy bowiem zapominać, że konie są niezależnymi istotami, które są doskonale przygotowane do przetrwania na wolności. Fakt ich udomowienia i szkolenia nie zmienia ich ducha, ani potrzeb i pragnień związanych z ich koni na zewnątrz ułatwia nam również utrzymywanie ich zdrowej wagi i w naturalny sposób zapewnia im codzienną aktywność fizyczną. Konie niesportowe wychowane w stajni łatwiej przybierają na wadze i są bardziej podatne na choroby związane z życie na świeżym powietrzu może również przynosić pewne zagrożenia dla zdrowia naszych koni. W wielu krajach zima oznacza skrajnie niekorzystne warunki dla rozwoju i przetrwania koni. Ponadto na dzikich obszarach, konie chodzące luźno są bardziej podatne na potencjalne ataki niektóre konie potrafią przystosować się do ekstremalnego zimna, nie należy tego rozumieć jako reguły dla całego gatunku. Pierwotne środowisko konii znajdowało się na obszarach o klimacie umiarkowanym, więc bardzo niskie temperatury i niekorzystne warunki klimatyczne mogą zaszkodzić ich chcemy hodować konie w optymalnym środowisku, musimy zapewnić im kontrolowane warunki do ich rozwoju. W miejscach, w których zimy są bardzo mroźne, oznacza to budowę stajni, w której będą mogły się ogrzać i lepiej jest trzymać konie w stajni czy na dworze?W swoim naturalnym środowisku konie żyją na zewnątrz i mają całkowitą swobodę poruszania się. Mogą biegać, kiedy tego potrzebują i dokąd tylko jednak także czuć potrzebę schronienia się w obliczu niekorzystnych warunków klimatycznych, takich jak deszcz, wiatry, śnieg lub ekstremalne zimno. To oznacza, oczywiście, że konie szukają ustronnych miejsc, aby nie narażać się na złe warunki zatem łatwo wysnuć wnioski. Najlepiej będzie więc pozostawić konie na zewnątrz zawsze wtedy, gdy sprzyjają temu warunki pogodowe. Natomiast w porze zimowej, konie powinny spędzać więcej czasu w stajni, w szczególności na czas nocnego odpoczynku. W ten sposób uda nam się zapewnić koniom wolność bez narażania ich zdrowia i dobrego jakie warunki stworzyć w końskiej stajniJak widzimy, stajnie będą najlepszym rozwiązaniem, aby chronić nasze konie i utrzymywać je w zdrowiu, kiedy klimat się ochładza. Musimy jednak urządzić je ze szczególną dbałością i poświęceniem, aby zapewnić optymalne warunki do rozwoju koni. Sprawdzanie struktury stajni Przed zimą konieczne będzie sprawdzenie całej struktury stajni i upewnienie się, że jest ona dobrze przygotowana jako schronienie dla zwierząt. Podczas sprawdzania dachu musimy upewnić się, że nie ma pęknięć ani dziur, które umożliwiałyby przeciekanie wody lub dostawanie się zimnego stajnia musi mieć odpowiednio dużą przestrzeń, w której koń może spać i odpoczywać. To miejsce powinno być ciepłe, czyste i dobrze wentylowane, aby uniknąć gromadzenia się wilgoci. Zazwyczaj zaleca się przygotowanie koca przeznaczonego dla każdego konia i przykrywanie go bezpośrednio przed nocą, kiedy to konieczne. Dobra higiena ma kluczowe znaczenie dla zdrowia twojego konia Oprócz dobrych warunków stajnie naszych koni muszą być zawsze utrzymywane w czystości. Codzienne sprzątanie i odkażanie to najlepszy sposób, aby uniknąć gromadzenia się zanieczyszczeń i resztek żywności. Pomaga to również zapobiegać rozprzestrzenianiu się powinna również posiadać dobrą wentylację i oświetlenie, aby zwalczać koncentrację pleśni lub bakterii. To ważna zwłaszcza zimą lub w bardzo deszczowych porach, kiedy w powietrzu jest bardzo dużo wilgoci. Dlatego musimy zachowywać czujność i codziennie sprawdzać stan czystości pomieszczenia, w którym trzymamy konie. Jedzenie i nawodnienie w zimie Kolejną istotną kwestią związaną z nadejściem zimnych miesięcy jest zapewnienie zrównoważonego pożywienia dla koni i odpowiedniego nawodnienia. Zimą konie będą musiały otrzymywać większą ilość pożywienia. Ich ciało musi mieć zapas energii, aby utrzymać w aktywności metabolizm i chronić organizm przed także musieli zwracać szczególną uwagę na nawodnienie w najzimniejszej porze roku. Zarówno konie w stajni, jak i na dworze powinny mieć dostęp do świeżej, czystej wody przez cały dzień. Ponadto poidło z wodą należy chronić przed warunkami atmosferycznymi, aby uniknąć zanieczyszczenia może Cię zainteresować ...
BlogNa wesoło i poważnie, historycznie, artystycznie 15 lipca, 2021 Kulawizna jest jednym z najpoważniejszych problemów całego jeździeckiego świata. Dotyka ona bowiem koni użytkowany w każdy sposób i na wszystkich poziomach. Jej przebieg jest zmienny od subtelnej, przez widoczną utratę sprawności, po przewlekły silny ból. Co warto o niej wiedzieć?Czym właściwie jest kulawizna?Kulawizna to termin służący do opisania zmiany chodu konia w odpowiedzi na ból odczuwany w danej kończynie lub ograniczenie ruchomości kończyny. Jej nasilenie może być zmienne i zdarza się, że objawia się ona jedynie niechęcią do kulawizn u koniKulawizna pojawia się u koni z bardzo różnych przyczyn. Kulawizny wynikające z bólu mogą pochodzić z dowolnej części kończyny! Ból ten może być związany ze:• stłuczeniami,• ranami skóry,• zapaleniem stawów,• zapaleniem pochewki ścięgna,• urazami ścięgien oraz więzadeł, czy urazami problemy przebiegają z gorączką, obrzękami, czy krwawieniem. Inne nie dają takich zmian!Miopatia zwłóknieniowa – co to jest?Klasycznym przykładem kulawizny, która przebiega bez bólu jest miopatia zwłóknieniowa. Naderwanie mięśnia podkolanowego powoduje powstanie blizny, która skraca jednostkę mięśniową ścięgna podkolanowego i powoduje zmianę chodu!Zakrzepica aortalno-biodrowaZakrzepica aortalno-biodrowa to rzadko diagnozowaną przyczyna kulawizny. Problem ten związany jest z formowaniem się skrzeplin wewnątrz naczyń tętniczych kończyn miednicznych. Uniemożliwiają one prawidłowy przepływ krwi, a klasyczny obraz choroby obejmuje kulawiznę, która pojawia się około 5-15 minut po rozpoczęciu treningu i ustępuje po kilku minutach regeneracji. W bardziej zaawansowanych przypadkach notuje się spadek masy mięśniowej młodych koni sportowych pojawiają się kulawizny będące efektem osteochondrozy, czyli choroby układu kostnego. Choroba zakłóca wzrost kości oraz prawidłowe kostnienie tkanki chrzęstnej. Pierwsze objawy pojawiają się zwykle, gdy koń rozpoczyna intensywny trening. Kulawizna zaostrza się zwykle po próbach do kulawizn – czy Twój koń jest w grupie zwiększonego ryzyka?Kulawizna może zdarzyć się u każdego konia, ale niektóre rasy i dyscypliny obarczone są większymi predyspozycjami do rozwoju określonych schorzeń i powstawania kulawizny. Co warto wiedzieć?• Zapalenie stawów kolanowych często pojawia się u koni wyścigowych.• Kulawizna częściej pojawia się u koni, które rozpoczęły treningi przed osiągnięciem dojrzałości• Do kulawizn predysponują istniejące już choroby ortopedyczne.• Na zdrowy ruch konia wpływ ma niewłaściwa równowaga związana z przerostem kopyt lub niewłaściwe wezwać lekarza weterynarii?Kulawiźnie nie musi towarzyszyć obrzęk, czy inne widoczne zmiany! Obserwuj swojego wierzchowca i skonsultuj się z lekarzem weterynarii, jeśli zauważysz, że:• tylna noga przy każdym wykroku nie sięga tak daleko do przodu jak druga,• koń stawia krótsze kroki,• zwierzę jest niechętne do pracy,• zmienił się ruch lub postawa,• biodra ustawione są asymetrycznie,• koń zmienia chód przy przechodzeniu powierzchni miękkiej na wygląda diagnostyka kulawizny?Badanie kulawego konia wymaga zrozumienia anatomii i fizjologii, a także biomechaniki ruchu tych zwierząt. Niestety lokalizację, czy dokładną przyczynę kulawizny niekoniecznie można określić na podstawie samego wyglądu kulawizny i sposobu poruszania się ogólnym ujęciu kulawizna kończyn przednich jest łatwiejsza do rozpoznania niż kulawizna kończyn tylnych. Jest to związane między innymi z masywną muskulaturą kończyny kulawizny składają się z:• dokładnego wywiadu,• badania konia na stojąco,• badania zwierzęcia w ruchu,• prób zginania,• znieczulenia diagnostycznego, czyli blokad nerwów lub stawów,• obrazowania przy pomocy RTG, USG, czy stawia jest na podstawie wniosków wyciągnięty z wyników wszystkich powyższych się o swojego wierzchowca? To zrozumiałe! Pamiętaj, że ponad 70% kulawizn podlega leczeniu, a koń wraca do pełnej sprawności!Autor A. GóreckaPodziel:Nowe artykuły Zioła w stajni – krwawnik Krwawnik (Achillea millefolium) to bardzo dobrze znana roślina lecznicza, o charakterystycznym kwiatostanie. Bywa częstym składnikiem łąk, przydroży i skrajów lasów. Do użytku nadaje się jego ziele oraz kwiatostany. U koni jako zioło stosowany jest w wielu dolegliwościach. Cenny ze względu na zawartość olejków eterycznych, żywic,… Zioła w stajni – pokrzywa Sezon na pokrzywy uważamy za otwarty! Konie, dzięki pokrzywie, uzupełniają niedobory mineralne i witaminowe, łagodzą niektóre dolegliwości. Jest jednym z najbardziej wartościowych ziół, ulubionym przez większość koni. Najlepsza to ta rosnąca w maju, a zbierana jest od czerwca do września.
konie na ktore sie stawia